W dniu 01-02-2015 rozpocząłem swój nowy sezon wędkarski. Jak co roku udałem się w poszukiwaniu pstrągów potokowych. Na miejsce swojej pierwszej wyprawy wybrałem rzekę Czarna Staszowska, która powyżej zbiornika Chańcza obfituje w kropka. Pogoda dopisywała było ciepło i słonecznie dlatego nad wodą zjawiłem się wczesnym rankiem. Jako przynęty wybrałem woblerki trzy oraz cztero -centymetrowe. Swoją wyprawę rozpocząłem w miejscowości Drogowle a zakończyłem w miejscowości Raków. Na tym odcinku rzeki jest kilka ciekawych miejscówek tzw. pewniaków pstrągowych. Po obrzuceniu kilku miejscówek zacząłem wątpić w możliwość złowienia pstrąga. W połowie drogi spotkałem wędkarza, który szedł w górę rzeki, jemu też nie udało się złowić kropka a co gorsza nawet nie miał kontaktu z rybą. Po tych rewelacjach postanowiłem walczyć dalej, pogoda dopisywała więc niezrażony postanowiłem poszukać ryb w ich nienaturalnych miejscówkach. Po trzech godzinach wędrówki brzegami rzeki dałem za wygraną, postanowiłem, że na kolejnej wyprawie będzie lepiej. Co z tego wynikło opisze w następnym artykule.
pstrąg

Share.

About Author

Leave A Reply

*